Rozwód na odległość


Polacy emigrują całymi rodzinami, a za granicą nierzadko dochodzi do rozpadu małżeństwa. W roku 2008 w Unii Europejskiej przeprowadzono ponad milion rozwodów. Skutkiem stworzenia przez Unię bez granic wewnętrznych jest rosnąca liczba emigracji. W chwili obecnej ponad 8 mln Europejczyków korzysta z prawa do zamieszkiwania w wybranym państwie członkowskim. Oczekuje się, że w przyszłości liczba ta ulegnie jeszcze zwiększeniu, a w związku z tym wzrośnie liczba małżeństw i rozwodów międzynarodowych.

W sytuacji, gdy jedno z małżonków wyjechało za granicę lub obydwoje emigrowali, a chcieli by wnieść pozew rozwodowy w Polsce, narzuca się pytanie czy muszą być obecni na rozprawie rozwodowej? Czy muszą stawić się oboje? Czy możliwy jest rozwód na odległość? Czy ustanowienie pełnomocnika procesowego jest jednoznaczne z brakiem obowiązku osobistego stawiennictwa na rozprawie sądowej? Przyjazd do Polski wiąże się z wykorzystaniem dni urlopu i kosztami podróży, czego wielu chciałoby uniknąć.


Obecność obowiązkowa?

Zgodnie z treścią art. 428 § 1 KPC rozprawa w sprawach małżeńskich odbywa się bez względu na niestawiennictwo jednej ze stron. Jednak obecność stron na posiedzeniu w sprawie o rozwód lub separację ma doniosłe znaczenie dla całego postępowania, ponieważ zgodnie z art. 432 KPC w każdej sprawie o rozwód lub o separację sąd zobowiązany jest zarządzić przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron. W sprawach małżeńskich sąd nie może oprzeć wyroku wyłącznie na uznaniu powództwa, przyznaniu okoliczności faktycznych, bądź wyłącznie na twierdzeniach zawartych w pozwie.


Konsekwencje nieusprawiedliwionego niestawiennictwa powoda
– zawieszenie postępowania

W sytuacji nieusprawiedliwionego niestawiennictwa powoda na pierwsze posiedzenie sądowe wyznaczone w celu przeprowadzenia rozprawy, postępowanie ulega obligatoryjnie zawieszeniu, chyba że prokurator popiera żądanie unieważnienia albo ustalenia istnienia lub nieistnienia małżeństwa. Podjęcie postępowania w takim przypadku następuje na wniosek powoda, nie wcześniej jednak niż po upływie trzech miesięcy od dnia zawieszenia postępowania. W razie niezgłoszenia takiego wniosku w ciągu roku po zawieszeniu, sąd umorzy postępowanie. Umorzenie wywołuje takie same skutki, jak umorzenie postępowania zawieszonego na zgodny wniosek stron lub z powodu ich niestawiennictwa.


Konsekwencje nieusprawiedliwionego niestawiennictwa pozwanego
– grzywna lub wyrok zaoczny

Niestawiennictwo pozwanego na rozprawie o rozwód nie tamuje postępowania, jednak może wywołać skutki prawne.

Sąd może skazać stronę pozwaną, która została wezwana do osobistego stawiennictwa, na grzywnę (do 1000 złotych) według przepisów o karach za niestawiennictwo świadka, jeżeli nie stawi się na posiedzenie i w ogóle nie usprawiedliwiła swego niestawiennictwa, bądź powody niestawiennictwa nie zostały należycie udokumentowane lub w ocenie sądu podane powody nie usprawiedliwiają niestawiennictwa strony. Jeżeli sąd nałoży karę grzywny, strona ma możliwość złożenia zażalenia na postanowienie w przedmiocie skazania grzywną.

Jeżeli pozwany nie żądał przeprowadzenia rozprawy podczas swojej nieobecności, ani nie składał wyjaśnień ustnie lub na piśmie, nie stawił się na rozprawę albo pomimo stawienia się nie brał w niej udziału, sąd może po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, wydać wyrok zaoczny. Wyrok zaoczny może być wydany również wtedy, gdy stawiennictwo pozwanego natrafia na poważne przeszkody (np. przebywa on stale za granicą). Co do zasady sąd już na pierwszym posiedzeniu może wydać wyrok zaoczny. Wydanie wyroku zaocznego w sprawie małżeńskiej powinno być ostatecznością, gdy sąd ustali, jakie przyczyny wywołały nieobecność, a zastosowane środki, mające skłonić pozwanego do wzięcia udziału w postępowaniu, nie odniosły skutku. Dlatego w sprawach rozwodowych pozwany często wzywany jest powtórnie do udziału w sprawie.

Jeżeli natomiast niestawiennictwo było spowodowane usprawiedliwionymi powodami, tzn. jeśli istnieją przeszkody natury faktycznej lub prawnej do przesłuchania tej strony i nie stawi się ona na przesłuchanie to wówczas można co do okoliczności spornych przesłuchać jedynie jedną stronę.

Nieobecność na rozprawie warto zawsze usprawiedliwić, ponieważ to od sądu zależy, czy należy przesłuchać drugą stronę, czy też dowód pominąć. Jednak w sytuacji, gdy strona wezwana nie stawi się na rozprawę, to zaniechanie przesłuchania może nastąpić dopiero wtedy, gdy sąd ustali, jakie przyczyny wywołały to niestawiennictwo.


Wniosek o przeprowadzenie rozprawy pod nieobecność

Strony mogą złożyć wniosek o przeprowadzenie rozprawy pod nieobecność. Wprawdzie w zastosowaniu rygoru z art. 428 KPC, czyli zawieszeniu postępowania jeżeli powód nie stawi się na pierwsze posiedzenie sądowe, nie można zapobiec za pomocą wniosku powoda o przeprowadzenie rozprawy pod jego nieobecność. Jednak art. 428 KPC nie wymaga osobistego stawiennictwa powoda, czyli osoby, która wniosła pozew, na pierwsze posiedzenie merytoryczne, stąd wniosek, że strona może być zastąpiona przez pełnomocnika procesowego, a sąd nie może zawiesić postępowania na podstawie art. 428 KPC.

Jeżeli pozwany wniesie o przeprowadzenie pierwszej rozprawy pod jego nieobecność i przytoczy powody swojego niestawiennictwa (np. stały pobyt poza granicami kraju), to rozprawa może się odbyć, a sąd może wydać wyrok zaoczny. O ograniczeniu przesłuchania do jednej ze stron decyduje ostatecznie sąd mając na względzie okoliczności konkretnej sprawy.

Jeżeli na rozprawę rozwodową nie stawi się żadna ze stron, to pomimo wniosku o przeprowadzenie rozprawy pod nieobecność strony, postępowanie najprawdopodobniej zostanie zawieszone.


Ustanowienie pełnomocnika procesowego

Ustanowienie pełnomocnika procesowego nie jest jednoznaczne z brakiem obowiązku osobistego stawiennictwa na rozprawie sądowej. W sprawach o rozwód stawiennictwo na rozprawie sądowej jest obowiązkowe, chyba, że sąd zarządzi inaczej. Jednak jeżeli stronę pod jej nieobecność będzie zastępował pełnomocnik, sąd nie może zawiesić postępowania rozwodowego.



Poznaj zalety i etapy eRozwodu

SPRAWDŹ JAK MOŻEMY CI POMÓC